Przejdź do treści
10°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 13 października 2026 · imieniny: Edwarda, Teofila wschód 07:01 · zachód 17:56
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Aleksandra Gajewska

KO 09.10.2026, godz. 11:03, 66. posiedzenie Sejmu, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Punkt porządku dziennego: Pytania w sprawach bieżących.

Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! To nie było łatwe zadanie...

Wicemarszałek Szymon Hołownia:

Wiem.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Aleksandra Gajewska:

...zmierzyć się z wyzwaniami dotyczącymi wsparcia rodziców i kompleksowego, systemowego podejścia do rozwiązań, które pomogą rodzicom mieć wybór, ale stworzą też ramy, fundamenty pod to, żeby dzieci miały odpowiednie warunki do rozwoju, żeby to było dostępne w wymiarze terytorialnym, finansowym, ale przede wszystkim, żeby budowało zaufanie i utrzymywało jakość. Tak, to, panie marszałku, było ogromne wyzwanie, którego się wspólnie podjęliśmy, za co bardzo dziękuję, bo po tych 2 latach mogę przedstawić pewien wstępny bilans.

To jest 1500 zł miesięcznie dla rodzica każdego dziecka w wieku do lat 3. To jest 680 tys. dzieci, których rodzice zawnioskowali o świadczenie w ramach programu "Aktywny rodzic". To jest ponad 11 mld zł, które przeznaczyliśmy tylko na ten cel. To są trzy możliwości elastycznie dostosowane do potrzeb rodzin, które rodzice mogą wybrać. To oni decydują o tym, czy chcą zająć się własnymi dziećmi w domu, czy chcą, żeby dziecko rozwijało się w gronie rówieśników w żłobku pod okiem specjalistów, czy chcą zorganizować opiekę poprzez nianię czy bliską osobę. Daliśmy rodzicom wybór. Te liczby to są historie rodzin. Za tymi liczbami stoi to, co jest najważniejsze: poczucie bezpieczeństwa, stabilizacji, ale też to bardzo realnie i konkretnie wpływa na budżety domowe.

Po co tworzyliśmy ten program? Tak jak powiedziałam, po to, żeby kompleksowo, systemowo odpowiedzieć na potrzeby rodzin, żeby wyeliminować barierę, która bardzo jasno wykazywana była w badaniach, kiedy patrzyliśmy na postawy prorodzicielskie i prorodzinne.

Chcieliśmy uniknąć sytuacji, które znaliśmy, że gdy dziecko kończyło rok, kiedy rodzice myślą o powrocie do pracy, to tak naprawdę siadają i muszą skalkulować, czy ich na to stać, czy rodzinie się to opłaca, jak to zorganizować, czy w ogóle mogą to zorganizować. My chcieliśmy te pytania wyeliminować, żeby rodzice nie musieli się zastanawiać, czy mogą, ale żeby mogli wybrać najlepsze rozwiązanie. Na to rozwiązanie dzięki 1500 zł miesięcznie rodzice mogą sobie pozwolić, bo to jest 18 tys. rocznie i 36 tys. zł przez 2 lata trwania programu. To jest wsparcie, dzięki któremu rodzice mają większą swobodę w podejmowaniu decyzji, mogą wrócić do pracy, mogą decydować o dalszym rozwoju swoim i dziecka.

Wcześniejsze dofinansowanie do opieki żłobkowej wynosiło 400 zł miesięcznie. My je podnieśliśmy, powtarzam po raz kolejny, do 1500 zł, czyli to jest niemal czterokrotnie więcej tego maksymalnego poziomu wsparcia. I przy opłacie w wysokości 1500 zł, kiedy zbadaliśmy wysokość opłat za żłobki, to było średnio ok. 1100 zł miesięcznie w powiatach, udało nam się poprzez program zminimalizować ten spadek o 90%. A więc to, co rodzice do tej pory płacili za pobyt dziecka i opiekę nad dzieckiem w żłobku, zostało w ich portfelach.

To jest system, który pozwolił nam stworzyć stabilne warunki dla rodzin, wspierane przez samorządy i rozbudowane przez nas, bo o zaspokajaniu potrzeb rodzin nie moglibyśmy mówić bez dostępności. Dostępność obok finansowania była dla nas absolutnie niezwykle ważnym priorytetem, bo kiedy rodzice podejmowali decyzje, to musieli mieć wybór. Bez tych możliwości, bez żłobka, klubu dziecięcego albo opiekuna dziennego blisko domu, ten wybór to była jakaś fikcja, to były pozory.

A więc rozbudowaliśmy, tak myślę, w historycznie wielki sposób sieć opieki żłobkowej w Polsce, tworząc do tej pory ponad 67 tys. miejsc żłobkowych. Łącznie jest ich ponad 293 tys. w Polsce. To jest 30 punktów procentowych więcej w niespełna 3 lata. Porównując to do jakiejś wielkości i obszarów, to jest to liczba mieszkańców Suwałk, szanowni państwo. Za tym rozwojem stoi rozbudowa sieci placówek. Przybyło ich ponad 2100, więc mamy blisko 10 tys. placówek, klubów, żłobków, klubów dziecięcych i dziennych opiekunów.

I powiem jeszcze krótko o tych białych plamach. Nie możemy mówić o równym starcie, o dostępie do opieki, kiedy 1100 gmin, gdy ja przyszłam do ministerstwa, w ogóle nie miało żadnych, jakichkolwiek usług żłobkowych: ani prywatnych, ani publicznych. Dzisiaj możemy pochwalić się tym, że w 564 gminach po raz pierwszy w historii stworzyliśmy usługi żłobkowe. I to jest konkret. To są gminy, które były białymi plamami dostępu do opieki wczesnodziecięcej i tam rodzice po raz pierwszy zyskali wybór. Po raz pierwszy coś takiego w ogóle się dla nich dostępnie pojawiło, jeżeli chodzi zarówno o teren, jak i o finanse, bo program "Aktywny rodzic" opiekę w takim miejscu finansuje. Bliskość żłobka mierzy się w kilometrach, tak jak powiedziałam, ale też mierzy się w możliwościach finansowych. I my zmniejszyliśmy obie te odległości, tak żeby dla każdego rodzica (Dzwonek) one były dostępne, bo pierwsze lata życia dziecka są najważniejsze i procentują na każdym dalszym etapie jego życia. Bardzo dziękuję. (Oklaski)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 11:03) (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 13.10.2026 12:35

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu