Wystąpienie: Paweł Śliz
PL2050 08.10.2026, godz. 22:15, 66. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o przywróceniu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego na podstawie prawa przez uregulowanie skutków uchwał Krajowej Rady Sądownictwa podjętych w latach 2018-2025 (druki nr 2107 i 3019).
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Posłowie PiS-u! Po 8 latach waszych rządów musimy niestety naprawiać państwo na poziomie rzeczy najbardziej podstawowych. Kto jest uprawniony do orzekania? Czy sąd jest niezależny? Czy sędzia nie jest upolityczniony? Czy obywatel może polegać na prawomocnym wyroku? Doprowadziliście do sytuacji, w której obywatel stykający się z sądem w celu rozwiązania swojego problemu nie dość, że nie może liczyć na sprawne załatwienie swoich spraw, to jest obarczony jeszcze jedną rzeczą, dodatkowym problemem - tym związanym z niezależnością wymiaru sprawiedliwości. To się składa na ten problem. No to po kolei.
Zaczęliście od przejęcia wpływu na sędziowskie nominacje. 15 sędziowskich członków Krajowej Rady Sądownictwa zaczęli wybierać politycy w Sejmie. KRS potraktowaliście nie jak Krajową Radę, ale jak prywatne gremium. Tyle że decyzje tej instytucji dotyczą ludzi, którzy później rozstrzygają o cudzej wolności, majątku, rodzinie, alimentach, prowadzeniu biznesu. Tak naprawdę skutki politycznego podporządkowania rady pozostaną z nami na bardzo długo po zakończeniu nawet waszej kadencji. W tym właśnie tkwi serdno waszej polityki. Chcieliście i dalej chcecie mieć wpływ na ludzi, którzy mogą oceniać wasze działania. Albo może dobitniej: na ludzi, którzy z tej oceny mogą później wyciągnąć konsekwencje.
Każdy kolejny obszar niezależności stawał się dla was przeszkodą do usunięcia. Ale tego było dalej mało. Tak na wszelki wypadek trzeba było pozostawić furtkę dla wzruszenia w zasadzie każdej sprawy. Przypomnijmy np. sytuację Lecha Wałęsy. Miał korzystny dla siebie prawomocny wyrok. 9 lat później minister sprawiedliwości Ziobro wniósł skargę nadzwyczajną, po której izba kontroli nadzwyczajnej, delikatnie mówiąc, o wątpliwym statusie, uchyliła tamto rozstrzygnięcie. Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził naruszenie prawa do sądu i pewność prawa oraz nadużycie procedury dla celów politycznych. Tak w praktyce wyglądało prawo, chociaż przepraszam: bezprawie Prawa i Sprawiedliwości. Bezprawie, w którym polityk dostaje narzędzia do poprawiania niewygodnych dla siebie wyników procesu. Obywatel nigdy nie może być spokojny, bo nawet w rozstrzygniętej i prawomocnej sprawie polityk może przyjść i wywrócić ją do góry nogami.
A co to stało z waszej obietnicy sprawniejszych sądów? Najwyższa Izba Kontroli ustaliła, że od października 2016 r. do lutego 2018 r. minister sprawiedliwości nie ogłaszał konkursów na wolne stanowiska sędziowskie. Przez blisko 1,5 roku zamrożony był nabór na to stanowisko. Rząd, który obiecywał ludziom szybszą sprawiedliwość, sam blokował uzupełnienie kadr. Za to też odpowiadacie. Każda nieobsadzona sprawa, każdy kolejny odległy termin w sądzie oznacza dla obywatela przesunięty wyrok. Wyrok karny, sprawę o zapłatę, rozwój, sprawę o alimenty.
Oczywiście niezależnie od tej ustawy potrzebne są także kolejne zmiany. Tak żeby sprawy trwały krócej. Tak żeby sądy i prokuratury miały fachowe i solidne zaplecze. Obywatele mają prawo nas z tego później rozliczyć. Ale polityczne podporządkowanie sądów nigdy nie było sposobem na rozwiązanie tej kwestii, a służyło zwiększeniu wpływu rządzących. Odpowiedzią PiS na problem sądownictwa było rozszerzenie władzy nad wymiarem sprawiedliwości i ręczne sterowanie sądami. Rachunek za te działania płacą niestety obywatele.
Zadaniem stojącym przed nami, przed Sejmem, jest wreszcie przerwać te mechanizmy. Ta ustawa, choć nie jest idealna, bo w istocie w zastanym po Prawie i Sprawiedliwości bałaganie idealna ustawa jest niestety niemożliwa, to przynajmniej wyznacza właściwy kierunek i realizuje także stanowisko europejskich niezależnych sądów zamiast realizowania partyjnych, politycznych dyrektyw. Z tego względu Klub Parlamentarny Polska 2050 będzie popierać tę ustawę. Dziękuję.
W tej sprawie
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 22:15) (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 13.10.2026 10:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

